Link do wpisu z 10 marca

10 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 9 marca

9 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 6 marca

6 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 5 marca

5 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 4 marca

4 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 3 marca

3 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 2 marca

2 marca

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 27 lutego

27 lutego

Zanim zasnę, rutynowo zastanawiam się nad swoim dniem: Kogo spotkałem? Jak się komunikowaliśmy? Na czym się skupiałem? Co osiągnąłem? W jaki sposób odzwierciedlałem charakter Boga? Gdzie przegapiłem...
Link do wpisu z 26 lutego

26 lutego

Jedzenie, pieniądze, dobra materialne, produkty. Wszyscy mamy coś, co chomikujemy, świadomie lub nie. Oszczędzamy, zbieramy i przechowujemy. „Na wszelki wypadek…”, mówimy, żeby to uzasadnić. Dla mnie to….