Powrót do środka

Dan Lovaglia, pastor obozu, Camp Paradise | 14 czerwca 2023 r


„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Dajecie dziesiątą część waszych przypraw – mięty, kopru i kminku. Zaniedbujecie zaś to, co ważniejsze w Prawie – sprawiedliwość, miłosierdzie i wierność. Powinniście byli spełniać to ostatnie, a nie zaniedbywać pierwszego. Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.

Ewangelia Mateusza 23:23-24

Joga nie budzi w kręgach chrześcijańskich tak wielu kontrowersji, jak w czasach, gdy dorastałem. Wielu wierzących mówiło o pochyłościach, jakie niosą ze sobą obce praktyki duchowe, zwłaszcza te związane z medytacją i ćwiczeniami kontemplacyjnymi. Oczywiście, niektórzy nadal unikają jogi, ale dziś nie budzi ona już tylu kontrowersji. Chyba trudno zaprzeczyć życiodajnym korzyściom płynącym z dbania o ciało, umysł i duszę, zwłaszcza gdy można praktykować jogę, skupiając się na Chrystusie.

Czytając o jodze, co w Tobie budzi się? Jesteś za, przeciw, czy obojętny? Pytam, ponieważ niezależnie od Twojego stanowiska, dzisiejszy fragment wzywa nas do życia w zgodzie z powszechną jogiczną maksymą: „powrót do centrum”. To coś, do czego Jezus wzywa Ciebie i mnie każdego dnia, chwila po chwili.

Kiedy Mesjasz spotkał przywódców religijnych w Ewangelii Mateusza 23, przedstawił siedem nieszczęść. Dzisiaj jest numer cztery. Trzy nieszczęścia poprzedzają je i trzy następują po nim. W samym sercu nieszczęść, w centrum siedmiu, Jezus jasno daje do zrozumienia, że ​​niedoszli duchowi prekursorzy tamtych czasów zbłądzili. Nie rozumieli istoty rzeczy i odwodzili ludzi od właściwej relacji z Bogiem oraz pobożnej wiary w działaniu. Ich priorytety nie były zgodne z sercem Ojca niebieskiego. Tak więc, chociaż technicznie postępowali właściwie (aż po dziesięcinę z przypraw do gotowania!), nie szanowali woli i drogi Boga wobec ludzi. Chrystus dał im do zrozumienia, że ​​ich serca muszą jak najszybciej powrócić do równowagi.

A teraz wracając do jogi. Szczerze mówiąc, nie jestem jej ani za, ani przeciw. Ale niepokój, jaki ona i inne marginalne problemy wywołują u zbyt wielu dobrze życzących chrześcijan, skłonił mnie do refleksji:

  • Na czym ja tak bardzo zależy mi, a czego inni nie robią, co odwodzi ludzi od tego, co według Boga jest najważniejsze?
  • W jaki sposób daję sztywny przykład religijny, który pokazuje, że moje priorytety nie są zgodne z sercem naszego Ojca niebieskiego?
  • Gdzie muszę powrócić do centrum, jeśli chodzi o skupienie się na Chrystusie, abym mógł ucieleśniać sprawiedliwość, miłosierdzie i wierność wobec ludzi w Jego imieniu?

To są ważne pytania, takie, z którymi, jak sądzę, Jezus chciałby, abyśmy się zmagali po przeczytaniu Jego cierpień. Czy jesteś otwarty na to, by Duch Święty pomógł ci powrócić do równowagi?

Następne kroki 

  1. Na jakiej małej, ale dobrej rzeczy ostatnio skupiałeś się za bardzo?
  2. Poproś Boga w modlitwie, aby ponownie skupił twoją uwagę na Chrystusie i wybrał kogoś, komu będziesz mógł służyć w praktyczny, namacalny sposób.

Idąc głębiej

Weź ponownie ten wydruk lub Biblię. Zaznacz dzisiaj wszystkie widoczne w tekście fazy przejściowe, a następnie poświęć chwilę na podsumowanie rozdziału w kilku zdaniach.