Wesołych Świąt!
Lindsey Zarob, menedżer ds. treści | 25 grudnia 2025 r

A byli tam pasterze na polu i trzymali straż nocną nad swoją trzodą. Naraz stanął przy nich anioł Pański i chwała Pańska oświeciła ich, tak że bardzo się przestraszyli. Lecz anioł rzekł do nich: „Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan. A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”
Nagle przybyło do anioła mnóstwo zastępów niebieskich, które wielbiły Boga i mówiły:
„Chwała Bogu na wysokościach,
a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”.
Łukasza 2:8-14
W naszych snach o Hallmarku często wyobrażamy sobie Boże Narodzenie jako dzień pokryty śniegiem, pełen spokoju i radości. Taki, w którym wszyscy się dogadują, dzieci są grzeczne, wszystkowiedząca ciocia trzyma język za zębami przez 24 godziny i nikt nie porusza żadnych kontrowersyjnych kwestii. Ale rzeczywistość często jest zupełnie inna. Jak nasze pierwsze Boże Narodzenie jako trzyosobowa rodzina, kiedy nasz maluch miał zaledwie osiem miesięcy i w Boże Narodzenie trafił na oddział intensywnej terapii. Byłam tak przerażona tym, co może siać spustoszenie w jego płucach, i tak bardzo smuciłam się, że przegapiłam poranek Bożego Narodzenia, który sobie wyobraziłam.
Bałagan prawdziwego życia nie kończy się na jeden dzień – bez względu na to, ile planów i planów awaryjnych stworzymy, aby uniknąć bałaganu. Dzieci będą się źle zachowywać, ktoś może zachorować, krewni powiedzą coś, czego nie powinni, jedzenie się przypali – i tak dalej. I to właśnie to prawdziwe doświadczenie jest miejscem, w którym Jezus mieszka i czyni swój dom.
W noc narodzin Jezusa anioł odwiedził najbardziej rozczochraną grupę ze wszystkich – pasterzy. Cuchnący i brudni, zapewne stanowili miły widok, ale nie nazbyt godny Chwały Bożej. Nie, byli w sam raz, dokładnie tacy, jakich szukały niebiańskie zastępy – serca spragnione tego, którego miały nazwać swoim Mesjaszem, mimo całego bałaganu.
To, że są Święta Bożego Narodzenia, nie oznacza, że wszystko będzie idealne; w końcu żyjemy po tej stronie wieczności. Ale ponieważ są Święta Bożego Narodzenia, możemy być pewni z całkowitą pewnością, że Jezus przyszedł, Emmanuel postanowił zamieszkać pośród nas, a to jest Dobra Nowina dla wszystkich!
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, niezależnie od tego, czy będą to dni zgodne z Waszą nadzieją, czy też pełne potknięć, niech Książę Pokoju będzie zawsze blisko, a Jego radość niech obfituje!
„Chwała Bogu na wysokościach,
a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”.
Następny krok
Jeśli czytasz to przed rozpoczęciem dnia, módl się, aby oczy wiary pozwoliły Ci dostrzec, dokąd On dziś zmierza.
Jeśli czytasz to pod koniec dnia (lub później), poświęć chwilę na refleksję nad tym, gdzie odczułeś Jego obecność.