Schronienie

Willow Creek | 3 listopada 2025

…ktokolwiek zabije człowieka nieumyślnie i nieumyślnie, może tam uciec i znaleźć schronienie przed mścicielem krwi.
Jozuego 20:3


PRZECZYTAJ: Jozuego 20

Kiedy w wiadomościach pojawia się historia o samosądach, wszyscy zwracamy na nią uwagę. Jeśli ktoś, kto popełnił odrażającą zbrodnię, zostaje zaatakowany przez samosąd, niektórzy mogą pomyśleć: „Cóż, sam sobie na to zasłużył”. Jednak częściej niż rzadziej, banda samosądów atakuje niewłaściwego człowieka – jak w przypadku 14-letniego Emmetta Tilla, który został torturowany i zlinczowany, ponieważ grupa mężczyzn myślała, że ​​gwizdał na białą kobietę.

Dla starożytnych plemion Bliskiego Wschodu i innych rejonów, samosądy często prowadziły do ​​niewyobrażalnych krwawych masakr. Mojżesz ustanowił zasadę „oko za oko” (Wj 21,23), aby ograniczyć zemstę i położyć kres waśniom samosądów. Ustanowił również pierwszy system sądowniczy, w którym przestępcy mogli liczyć na sprawiedliwy proces i sprawiedliwy wyrok w przypadku uznania winy. Jednak z uwagi na ludzką naturę, zemsta i tak się zdarzała, nawet jeśli czyjaś śmierć była nieumyślna. Jeśli oskarżony o zabójstwo został schwytany przez rozgniewanych krewnych, zanim mogło odbyć się sprawiedliwe przesłuchanie w sprawie zabójstwa, mógł umrzeć.

Aby uniknąć tego scenariusza, Jozue wyznaczył sześć miast schronienia, położonych w całym Kanaanie i Zajordanii (ich terytoriach na wschód od rzeki Jordan), gdzie oskarżony mógł uciec i szukać schronienia do czasu procesu o zabójstwo. Każde z tych miast było również miastem lewickim, w którym mieszkał kapłan, więc prawo Mojżesza było tam bardziej znane i szanowane. Ten system schronienia jest pięknym przebłyskiem roli Boga jako Opiekuna każdego Izraelity — nawet tych, którzy popełnili przestępstwo. Psalmista napisał później: „Kto mieszka pod opieką Najwyższego, odpoczywa w cieniu Wszechmocnego. Powiem o Panu: «On jest moją ucieczką i twierdzą, moim Bogiem, w którym pokładam ufność»” (Psalm 91:1–2). Sam Bóg daje schronienie tym, którzy za Nim podążają.

HISTORIA WCZORAJ I DZIŚ

Bóg mnie ochronił | Barb E. | Willow South Barrington

Wiele było w moim życiu momentów, w których doświadczyłam Bożej opieki, ale jeden z nich był dla mnie punktem zwrotnym: miałam 17 lat, byłam w piątym miesiącu ciąży, cierpiałam na depresję i byłam gotowa odebrać sobie życie. Ukrywałam ból po gwałcie na randce, do którego doszło kilka miesięcy wcześniej, a wstyd głęboko mnie pogrążył. Nie widziałam wyjścia i czułam się całkowicie niegodna miłości – zwłaszcza od Boga.

Ale Bóg miał inne plany. Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, uświadomiłam sobie, że choć byłam gotowa odebrać sobie życie, nie mogłam odebrać życia dziecku, które we mnie rosło. To uświadomienie sobie tego faktu sprawiło, że Bóg wkroczył i dał mi schronienie – przed śmiercią, rozpaczą i konsekwencjami pogrążania się w coraz głębszej beznadziei. Mój syn, David – teraz 35-letni – uratował mi życie. Bóg posłużył się nim, by uświadomić mi prawdę, że nie jestem sama. Bóg nigdy mnie nie opuścił.

Nie usunął mojego bólu, ale wszedł w niego ze mną. Zaczął uzdrawiać te części mnie, które zostały złamane. I od tamtej pory nieustannie mnie chroni – w posłudze, na misjach, w obliczu niepewności finansowej, a nawet w obliczu diagnozy raka u mojego męża. Przez całe życie doświadczałam, że Bóg pojawiał się dla mnie dokładnie wtedy, gdy Go potrzebowałam, raz po raz.

Patrząc wstecz na siebie, gdy miałem 17 lat, nie widzę koszmaru; widzę Boże odkupienie. Widzę życie, które wróg próbował zniszczyć, ale Bóg je ochronił – i wykorzystał dla swojej chwały. Moja historia nie dotyczy mojej siły. Dotyczy nieustającej, radykalnej miłości Boga.

CZY WIESZ, ŻE?

W Kazaniu na Górze Jezus wziął zasadę „oko za oko” i wywrócił ją do góry nogami (Ewangelia Mateusza 5:21–22; 38–44): podniósł poprzeczkę morderstwa: „A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na brata, podlega sądowi”. Zakazał jednak pomsty: „Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi”. Zakończył mocą miłości: „A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują”

MODLITWA

Boże, jak łatwo jest pragnąć zemsty na tych, którzy wyrządzili krzywdę mnie lub moim, zapominając jednocześnie, ile razy chroniłeś mnie przed odwetem za moje własne błędy. Pomóż mi pamiętać, że ostatecznie sprawiedliwość to Twoje zadanie, a kochanie moich wrogów to moje zadanie. Amen.

DO REFLEKSJI

Opisz sytuację, w której pragnąłeś zemsty. Jak kochasz (lub będziesz kochać) swojego wroga i ufasz Bogu w Jego sprawiedliwość?

Opisz sytuację, w której popełniłeś błąd, ale Bóg uchronił cię przed naturalnymi konsekwencjami tego błędu. Jak cię to zmieniło?