Dostarczać

Willow Creek | 4 listopada 2025

Zatem, zgodnie z rozkazem Pana, Izraelici oddali Lewitom ze swego dziedzictwa następujące miasta i pastwiska:
Jozuego 21:3


PRZECZYTAJ: Jozuego 21:1–8

W ostatnich latach kilku znanych pastorów zostało publicznie skrytykowanych za wygórowane pensje i luksusowy styl życia, którym się chwalą. Być może niektórzy z nich dorobili się lukratywnych kontraktów wydawniczych lub honorariów za wykłady. Ale kiedy ich wygórowany majątek pochodzi z kieszeni wiernych – z których większość nie mieszka w rezydencjach wartych 20 milionów dolarów, nie jeździ sportowymi samochodami Ferrari ani nie posiada prywatnych odrzutowców Learjet – to zrozumiałe, że jest to niesmaczne. Nazywamy to faulem.

Na szczęście zdecydowana większość pastorów i pracowników kościołów żyje w skromnych warunkach i niezwykle ciężko pracuje, aby szanować dochody zapewniane przez Boga. Większość kościołów, w tym Willow, jest nadzorowana przez rady starszych, które ustalają pensje i dbają o to, aby budżety były rozdzielane w duchu modlitwy, stawiając na pierwszym miejscu posługi i cele charytatywne, a nie pensje pracowników. Wiele z nich – w tym Willow – posiada akredytację ECFA (Ewangelicznej Rady Odpowiedzialności Finansowej), która utrzymuje rygorystyczne standardy przejrzystości finansowej, uczciwości i rozliczalności.

Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięła się tradycja opłacanego duchowieństwa? Jej początki sięgają pierwszego Przybytku, około 1450 r. p.n.e. Plemię Lewiego było odpowiedzialne za zarządzanie Przybytkiem, zwanym również Namiotem Spotkania (Księga Powtórzonego Prawa 18), który był przenośnym miejscem kultu Izraelitów, dopóki król Salomon nie ukończył budowy stałej świątyni w 957 r. p.n.e. Bóg zapewniał Lewitom utrzymanie poprzez części ofiar z pokarmów i całopaleń, które składali w Przybytku.

Zgodnie z instrukcjami Mojżesza, gdy Jozue nadzorował Boży podział ziemi między 12 plemion Izraela, Lewici nie odziedziczyli jej dużej części, „gdyż ofiary z pokarmów składane Panu, Bogu Izraela, są ich dziedzictwem, jak im obiecał” (13:14). Zamiast tego Izraelici zatroszczyli się o nich, dając im 48 miast z własnej ziemi oraz pastwiska tych miast dla ich stad. Lewici mogli w pełni poświęcić się obowiązkom duchownym, ponieważ Bóg zaspokajał ich potrzeby poprzez ofiary w Przybytku, ich 48 miast i okoliczne pastwiska.

HISTORIA WCZORAJ I DZIŚ

Życie dobrym ŻYCIEM | Bryan i Stacey K. | Willow South Barrington

Kiedy myślimy o hojności, przychodzi nam na myśl słowo ŻYCIE – koncepcja, którą podzielił się z nami przyjaciel, a która oznacza Pracę, Wpływy, Finanse i Wiedzę. To przypomnienie, że hojność nie ogranicza się do bogactwa; chodzi o ofiarowanie wszystkiego, co Bóg dał nam w ręce. Jezus dał nam tego jasny przykład – żył hojnie, mimo że nie posiadał dóbr materialnych. Bóg jest Bogiem hojności i kocha, gdy Jego dzieci są hojne. Każdy ma zdolność do hojności. Nie musisz być bogaty.

Na początku naszego małżeństwa poczuliśmy powołanie do życia z otwartymi rękami. Podjęliśmy decyzję o ograniczeniu naszego stylu życia, aby móc swobodnie dawać z tego, co Bóg nam powierzył. Ta decyzja ukształtowała naszą drogę. Odkryliśmy ogromną radość w dawaniu – nie tylko poprzez dziesięciny, ale także w wykraczaniu poza swoje obowiązki, aby wspierać dzieło Boże w Willow Creek. Od wkładu w budowę głównej sali widowiskowej i Centrum Opieki, po darowizny na koniec roku, Celebrację Nadziei, Obóz Raj, Pakiety Nadziei i wiele innych.

Oprócz ofiarności finansowej, oferujemy nasz czas i umiejętności – wspierając inicjatywy Współczucia i Sprawiedliwości, prowadząc akcję Blitz Build, pakując nasiona podczas Celebracji Nadziei i organizując Paczki Nadziei. Wraz z przejściem na emeryturę wiemy, że nasze wsparcie finansowe może się zmniejszyć, ale nasza chęć dzielenia się pracą, wpływem i wiedzą pozostaje silna. To była radość wędrować przez to ŻYCIE z Willow. Z entuzjazmem obserwujemy, dokąd Bóg nas poprowadzi i jak możemy nadal być częścią Jego opieki nad innymi.

Przez wiele lat naszej działalności w Willow, docenialiśmy możliwość współpracy z kościołem na wszystkie te sposoby. Głęboko wierzymy, że lokalny kościół jest nadzieją świata!

CZY WIESZ, ŻE?

Paweł był z zawodu wytwórcą namiotów i poświęcał czas na pracę w tym zawodzie podczas podróży, aby budować nowe kościoły (Dzieje Apostolskie 18:3). Wczesny kościół, który składał się z licznych małych kościołów domowych, był w całości prowadzony przez wolontariuszy. Praktyka opłacanego duchowieństwa nie stała się powszechna aż do IV wieku, za panowania cesarza Konstantyna Wielkiego. Do tego czasu chrześcijaństwo szeroko się rozprzestrzeniło i obowiązki pastorów nie mogły być rozsądnie wykonywane, jednocześnie pracując na etacie. Apostoł Paweł nauczał, że rolą pastorów i nauczycieli jest „przygotowywać swój lud do dzieł posługi, aby ciało Chrystusa było zbudowane” (Efezjan 4:12). Płatni duchowni wyposażają i wspierają personel oraz wolontariuszy, aby szerzyć Królestwo Boże.

MODLITWA

Boże, od zarania istnienia Tabernakulum ofiary wspierały Twoje dzieło. Pomóż mi wiernie składać Ci dziesięciny i ofiary. Amen.

DO REFLEKSJI

Czy pracowałeś kiedyś w kościele lub organizacji non-profit? Z jakimi największymi wyzwaniami się spotkałeś? Co sprawiło ci największą przyjemność?

Jakie masz wątpliwości, jeśli w ogóle, przed składaniem dziesięcin i ofiar Bogu za pośrednictwem swojego lokalnego kościoła? Jak możesz pokonać te bariery?