Bądź błogosławieństwem
Kristyn Berry, wolontariuszka, pisarka, Crystal Lake | 19 maja 2023 r

Wtedy Jezus rzekł do gospodarza: „Kiedy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj przyjaciół, braci, krewnych ani bogatych sąsiadów. Jeśli to zrobisz, oni mogą cię zaprosić i otrzymasz odpłatę. Lecz kiedy wydajesz ucztę, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych, a będziesz błogosławiony. Chociaż oni nie mogą ci się odwdzięczyć, otrzymasz odpłatę przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”
Łukasza 14:12-14
Kto hojnie obdarza ubogiego, pożycza Panu , a On mu odpłaci za jego uczynek.
Księga Przysłów 19:17
Wtedy Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo o coś oskarżyłem, zwracam poczwórnie». Jezus mu rzekł: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło»
Łukasza 19:8-10
Kończąc poranną modlitwę i kazanie, Robin Roberts mówi: „Błogosławionego dnia i bądź błogosławieństwem”. Kiedy to mówi, przypomina mi to, że moc Jezusa postawi mnie w odpowiednich sytuacjach, abym błogosławiła życie innych. Daje mi to również nadzieję, że Jezus postawi na mojej drodze kogoś, kto obdarzy mnie błogosławieństwem, kiedy najbardziej go potrzebuję. W tej chwili czuję, że dzień, który przede mną, jest magiczny i pełen nieograniczonych możliwości.
W Ewangelii Łukasza 14,12-14 Jezus wyjaśnia gospodarzom i gościom, że to błogosławieństwo gościć rodzinę i przyjaciół, którzy mogą się odwdzięczyć za hojność, ale prawdziwym błogosławieństwem jest zapraszanie tych, którzy nie są w stanie w żaden sposób odwdzięczyć się za ten wysiłek. Jest to uważane za sprawiedliwe i nagradzane w niebie. Bóg posłał swojego syna, aby pokazać nam, jak wygląda życie z życzliwym i hojnym sercem. Pokazuje nam również, że umieści ludzi we właściwym miejscu i czasie, aby nam pomóc, gdy będziemy w potrzebie. Jezus urzeczywistnia swoje słowa w Ewangelii Łukasza 19, gdzie Jezus spożywa posiłek z grzesznikiem.
W czasach Jezusa poborcy podatkowi byli uważani za grzeszników wyższych od grzeszników ze względu na ich korupcję i wykorzystywanie innych do własnych celów. Zacheusz, poborca podatkowy, usłyszał o nadchodzącym Jezusie i wspiął się na drzewo, aby lepiej przyjrzeć się Mesjaszowi. Zauważywszy go, Jezus poprosił Zacheusza o zaproszenie do swojego domu, na co Zacheusz z radością przystał. Ludzie byli zszokowani i pomrukiwali między sobą z niezadowoleniem. Dlaczego Jezus wybrał go na swojego gościa? Przecież jest grzesznikiem i skorumpowanym człowiekiem! Współczucie Jezusa wobec Zacheusza całkowicie go odmieniło. Obiecał odpłacić wszystkim, których oszukał, i rozdać połowę swojego majątku ubogim. Zacheusz zmienił swoje postępowanie na zawsze.
Jeden posiłek, jedna rozmowa, jedna osoba okazująca współczucie drugiej, radykalnie odmieniły nie tylko życie Zacheusza, ale i życie ludzi, na których wpłynął – zarówno przeszłych, jak i obecnych. Jak potężna może być chwila!
Czy pamiętasz moment, kiedy byłeś we właściwym miejscu i czasie, by obdarzyć błogosławieństwem kogoś w potrzebie? A może pamiętasz moment, kiedy role się odwróciły i ktoś pobłogosławił cię w taki sposób, że wiedziałeś, że ręka Boga jest tuż obok i prowadzi cię drogą? Jezus przypomina nam w tym fragmencie, że ziemskie nagrody pozostają tutaj, na Ziemi, a podążanie za sercem Jezusa przyniesie sprawiedliwość i nagrodę w Niebie.
Następne kroki
W Królestwie Bożym wszyscy ludzie są stworzeni równi. Przyjrzyj się relacjom w swoim życiu. Kogo możesz zaprosić do swojego stołu, w przenośni lub dosłownie, aby błogosławił i okazywał współczucie i dobroć, tak jak Jezus? Jak możesz być błogosławieństwem dla innych w swoim życiu?