Rytmy.

Haley Bodine | 7 września 2022


Kiedy prawie trzy lata temu przeprowadziliśmy się z mężem do Chicago, nie spodziewaliśmy się, że kupimy dom na kilku akrach ziemi z miniaturowym sadem. Teraz jesteśmy dumnymi posiadaczami trzynastu drzew owocowych: jabłoni, brzoskwiń, grusz, papai i kaki (nadal nie wiem, co to jest ani jak je wykorzystać. Proszę o pomoc i przepisy. Dziękuję) 

Moja nowa sąsiadka, Julie, łaskawie nauczyła mnie kilku rzeczy o pielęgnacji drzew owocowych. Przeważnie jest to bardzo proste: 

  • Nawozić glebę, aby dostarczyć drzewu składników odżywczych, 
  • przyciąć gałęzie, które są przerośnięte lub obumierają, oraz 
  • chronić drzewo przed szkodnikami i owadami. 

Dbanie o drzewa jest czynnością rytmiczną, polegającą na ciągłym powracaniu do prostych praktyk w celu wyhodowania bujnych drzew, które przynoszą dobre owoce. 

A drzewa te stały się dla mnie żywymi lekcjami duchowych praktyk w moim życiu. 

Dorastając, takie rzeczy jak studiowanie Biblii, modlitwa, uczestnictwo w spotkaniach małej grupy i dawanie pieniędzy na kościół były po prostu tym, co robiłem, bo tak robi się jako chrześcijanin. Równie dobrze mógłbym umieścić „czytanie Biblii przez 10 minut” w tym samym wierszu, co „kupowanie znaczków pocztowych” i „oddawanie książek z biblioteki”. Odpowiedzialna produktywność w imię bycia „dobrym” i „na bieżąco” 

Ale teraz zdaję sobie sprawę, że duchowe praktyki to rytmy wiary, które kultywują glebę mojej duszy, budując silne korzenie, odporną duszę i intymną więź z moim Stwórcą – samym Bogiem. A ta bogata bliskość z Bogiem przemienia nas od wewnątrz, sprawiając, że stajemy się coraz bardziej podobni do Jezusa w myślach, motywacjach, poglądach i postawie. 

Do tych rytmów nawiązywał Jezus, gdy mówił nam, abyśmy w Nim trwali. 

Niedawno studiowałem Pierwszy List Jana. I uświadomiłem sobie, że Bóg pragnie, abyśmy czuli się bezpiecznie. Pragnie zaufania do swoich dzieci. Innymi słowy, chce, abyśmy mieli zdrowe korzenie, których nie da się łatwo zdmuchnąć. 

1 List Jana 2 składa się z 29 wersetów. W tych 29 wersetach słowo „trwać” pojawia się dziewięć razy i jest terminem, którego Jan używa, aby opisać, co musimy zrobić, aby rozwinąć niezachwianą wiarę i głębokie poczucie bezpieczeństwa w Bożej miłości do nas: 

24 To, co słyszeliście od początku, niech w was pozostanie. Jeżeli to, co słyszeliście od początku, pozostanie w was, to i wy będziecie trwać w Synu i w Ojcu. 25 A to jest obietnica, którą nam dał: życie wieczne.

26 Piszę wam to o tych, którzy was zwodzą. 27 Ale namaszczenie, które otrzymaliście od Niego, trwa w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś nauczał. Lecz jak Jego namaszczenie poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie kłamstwem, tak jak was nauczyło, trwajcie w Nim.

A co, jeśli duchowe praktyki nie są listami kontrolnymi i oczekiwaniami, lecz zaproszeniem do trwania, trwania, pozostawania i odpoczynku? Rytmy modlitwy, studiowania Biblii, uwielbienia, służby i hojności to praktyki regenerujące w świecie, który oszalał; sposoby na przywrócenie pełni, zdrowia duszy oraz odnowienie radości i rozkoszy w Bogu i Jego królestwie. 

A więc dzisiaj, jak będziesz trwać? Jak zatrzymasz się, by przyjąć pokarm od swojego Stwórcy? Weź głęboki oddech. On chce nawiązać z tobą kontakt dokładnie tam, gdzie jesteś.