20 lutego

Mary Olsen, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 20 lutego 2026 r


Plan czytania Biblii

Plan czytania: Micheasz 6:6-8

Z czym mam stanąć przed Panem
i pokłonić się przed Bogiem wywyższonym?
Czy mam stanąć przed Nim z ofiarą całopalną,
z cielcami rocznymi?
Czy Pan będzie zadowolony z tysięcy baranów,
z dziesięciu tysięcy strumieni oliwy?
Czy mam ofiarować pierworodnego mego za moje przestępstwo,
owoc ciała mego za grzech duszy mojej?
On ci pokazał, człowiecze, co jest dobre.
I czego Pan żąda od ciebie?
Abyś postępował sprawiedliwie, miłował życzliwość
i pokornie chodził ze swoim Bogiem.

•••

Codzienne nabożeństwo : Nic wymyślnego, po prostu tata

A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią modlić się na stojąco w synagogach i na rogach ulic, żeby ich ludzie widzieli. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy się modlisz, wejdź do swojej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Ewangelia Mateusza 6:5-6  

Dorastając w wierze katolickiej, albo odmawialiśmy modlitwę, albo rozmawialiśmy z Bogiem tylko w myślach. Na przykład, tuż przed posiłkiem, mówiliśmy z pośpiechem: „Pobłogosław nas, Panie, tymi darami, które mamy otrzymać z Twojej hojności przez Chrystusa, Pana naszego. Amen” 

Mój wujek Ed był jednak baptystą i przed posiłkami dziękował Bogu za ludzi przy stole i mówił o wspólnocie. Uwielbiałem modlitwę mojego wujka. Kiedy zacząłem uczęszczać do Willow, zacząłem modlić się na głos za ludzi i rozmawiać z Bogiem podczas posiłków. Wymyśliłem własne hasło na zakończenie modlitwy przed posiłkiem, które podchwycili moi synowie i zięć: „Zbliż nas do siebie i zbliż do Ciebie”

Kiedyś modliłam się za koleżankę, a ona potem na mnie patrzyła. Skrzywiłam się i zapytałam: „Czy to było zbyt dziwne?”. Pokręciła głową: „Nie, po prostu rozmawiałaś z Bogiem, jakbyś Go znała. To nie było wyszukane”. Nie miała pojęcia, jak głęboki był komplement, którym mnie obdarzyła.

Ten fragment nie oznacza, że ​​nigdy nie należy modlić się na głos. Jednym ze sposobów, w jaki możemy być rękami i nogami Jezusa, jest modlitwa za ludzi i pozwolenie im usłyszeć nasze słowa. Kiedy wznosimy ich ku Bogu, mogą usłyszeć naszą troskę i oprzeć się na naszej wierze. Ten fragment oznacza, że ​​kiedy rozmawiasz z Bogiem, rozmawiaj z Bogiem. Kiedy rozmawiasz z przyjacielem lub krewnym, nie spisujesz idealnych rozmów i nie odczytujesz ich z karteczek. Po prostu mówisz, co ci leży na sercu. Jak zawsze, w przypadku Jezusa, wszystko zależy od nastawienia serca. Kiedy Go chwalimy, dziękujemy Mu i prosimy Go, musi to być szczere, a nie po to, by zrobić na kimś wrażenie.

Częściej słyszę, jak ludzie martwią się, że ich modlitwa jest zbyt nieokrzesana i wstydzą się modlić na głos. Weź głęboki oddech i porozmawiaj ze swoim niebiańskim Ojcem. On już wie, jak brzmisz, więc nie próbuj brzmieć jak ktoś wyszukany. On już kocha twój głos, twoje myśli i twoje serce.

Następne kroki

Ta piosenka jest poruszająca, nie wymyślna, raczej płynąca z głębi duszy. Używałam jej, by mnie prowadziła, gdy moja wnuczka była bardzo chora (teraz już wyleczona) i modliłam się za nasz kraj. Rozmawiaj z Bogiem i pozwól ludziom dostrzec delikatną, pełną miłości relację, którą masz z niebiańskim Tatą. Nie wymyślną, po prostu prawdziwą.