19 lutego
Nancy Hatcher, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 19 lutego 2026 r

Plan czytania Biblii
Plan czytania: Łukasza 18:9-14
Przypowieść o faryzeuszu i celniku
Do tych, którzy byli pewni własnej sprawiedliwości i patrzyli z góry na innych, Jezus opowiedział tę przypowieść: „Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i modlił się: «Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, oszuści, cudzołożnicy, albo jak ten celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu i daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam»
„Ale celnik stał z daleka i nie śmiał nawet spojrzeć w niebo, lecz bił się w piersi i mówił: Boże, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem”
„Mówię wam, że ten człowiek, a nie tamten, wrócił do domu usprawiedliwiony przed Bogiem. Bo każdy, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”
•••
Codzienne nabożeństwo : nabożeństwo ponad wystawą
„Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają bowiem ponury wygląd, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę olejkiem i umyj twarz, 18 aby nie było widać innym, że pościsz, lecz tylko Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Ewangelia Mateusza 6:16-17
Kilka lat temu odbyłam intensywną rozmowę z moją przyjaciółką chrześcijanką. Protekcjonalnym głosem powiedziała do mnie: „No cóż, właśnie teraz poszczę właśnie z tego powodu”
Ton mojej przyjaciółki mnie zirytował. Poczułem się przez to gorszy duchowo, bo „post” nie był wtedy w moim guście. Prawdę mówiąc, w ogóle nie rozumiałem duchowej praktyki postu.
Przewińmy do przodu i teraz już wiem, że post jest ofiarną praktyką, która ma nam pomóc wzrastać w naszej zależności od Boga.
Niweczymy cel postu, jeśli zamiast odczuwać głód Boga, zaspokajamy go, karmiąc się pochwałami innych. Pokorne przechwalanie się nie tylko zniechęca, ale wręcz uniemożliwia nam pogłębianie więzi z Bogiem. Najlepiej być rozważnym, kiedy dzielimy się z kimś informacją o poście. Warto zadać sobie pytanie: Czy dzielę się tym, aby pomóc mojemu przyjacielowi w jego duchowej podróży i przynieść chwałę Bogu, czy też liczę na jakieś uwielbienie?
Czy pamiętasz, jak Jezus udał się na pustynię, aby się modlić (Ewangelia Mateusza 4:1-11)? Był osłabiony postem, ale Bóg dał mu niesamowitą siłę, by przeciwstawić się złu. Jezus jest dla nas najlepszym przykładem. Najprawdopodobniej nauczył się postu od swoich rodziców i społeczności, ponieważ Żydzi co roku obchodzili Dzień Przebłagania, poszcząc. Po zakończeniu postu odbywało się wielkie święto, ponieważ Bóg odpuszczał im grzechy.
Nie wyszedł z pustyni i nie wołał na wzgórza, że właśnie zakończył post. Po prostu od razu zaczął głosić. Ewangelia Mateusza 5,6 mówi: „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni”. Myślę, że właśnie to się dzieje, gdy pościmy: jesteśmy nasyceni po brzegi, nawet w naszym głodzie.
Rozważanie Słowa Bożego i spędzanie czasu na modlitwie podczas postu poruszy nas, zmieni, a dzięki temu będziemy coraz bardziej zależni od Jezusa.
Następne kroki
Jeśli post i ucztowanie Słowem Bożym wydają ci się dziwne, oto artykuł o biblijnym poście . Jeśli spróbujesz tej duchowej praktyki z intencją, wiem, że zaśpiewasz „It Is Well With My Soul”.