7 stycznia

Ed Miskovic, wolontariusz i pisarz, Huntley | 7 stycznia 2026 r


Plan czytania Biblii

W tym roku zachęcamy cały nasz kościół do codziennego czytania Słowa Bożego. Dla wygody, na początku każdego nabożeństwa od poniedziałku do piątku zamieszczamy sugerowane fragmenty, aby przygotować serce i umysł na weekendowe nauczanie. Ten plan łączy codzienne czytanie Biblii bezpośrednio z tym, czego będziesz słuchać w niedzielę, pogłębiając zrozumienie i praktyczne zastosowanie w życiu. Miłej lektury!

Dzisiejszy fragment: Psalm 1

Błogosławiony człowiek
, który nie idzie za przykładem niegodziwych
, nie wchodzi na drogę grzeszników
i nie siada w gronie szyderców,
2 lecz ma upodobanie w prawie Pana
i rozmyśla nad jego prawem dniem i nocą.
3 Ów człowiek jest jak drzewo zasadzone nad strumieniami wody,
które wydaje swój owoc w swoim czasie
, a liście jego nie więdną;
wszystko, co czyni, kończy się sukcesem.

4 Nie tak jest z bezbożnymi.
Są oni jak plewy
, które wiatr rozwiewa.
5 Dlatego bezbożni nie ostoją się na sądzie
ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.

6 Bo Pan chroni drogę sprawiedliwych,
a droga bezbożnych prowadzi do zguby.

•••

Codzienne nabożeństwo : Delikatne pocieszenie

Codzienne nabożeństwo jest pisane przez zespół i wolontariuszy Willow, aby pomóc Ci w inny sposób przemyśleć Słowo Boże. Jest ono oparte na weekendowym nauczaniu, ale nie jest zgodne z planem czytania Biblii.

Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Ewangelia
Mateusza 5:4

Kiedy byłem ateistą, nuciłem, ze wszystkich piosenek, Amazing Grace . Melodia utkwiła mi w głowie. Nie była częścią mojego katolickiego wychowania, ale mój ojciec oglądał od czasu do czasu czarno-białe filmy z ewangelizacyjnych krucjat Billy'ego Grahama, więc jako dziecko słyszałem ją w tle. Stawiałem czoła wewnętrznej walce - żałobie we mnie. Miałem to, co można by nazwać chrześcijańskim poczuciem dobra i zła z powodu mojego katolickiego wychowania, ale namiętność, by wymazać to z mojej duszy, była głęboką frustracją, żałobą nad niemożnością odłączenia się od wrodzonych wartości chrześcijańskich i mojego sumienia. Przynajmniej tak sobie mówiłem. Z perspektywy czasu Amazing Grace było czułym pocieszeniem od Boga w zarówno Jego, jak i moim żalu z powodu naszego rozstania. Była duchową wodą, która wzywała mnie z powrotem, by ugasić moją wysuszoną duszę.

Czy czułeś czułe pocieszenie Boga w chwilach żałoby? Podczas kryzysów publicznych wywołanych wojnami, korupcją polityczną czy zamieszkami w okolicy, opłakujemy ze strachu lub wstydu. Czy to ten rodzaj żałoby, o którym mówił Jezus, mówiąc: „Błogosławieni, którzy się smucą” (Mt 5,4)? 

Ci z nas, którzy są świadomi własnego grzechu i jego skutków, również opłakują. Czy to właśnie o tym mówił Jezus? Strata lub śmierć bliskich, wyniszczające choroby, zniszczenie domów i kradzież mienia przynoszą nam smutek i powód do żałoby. Wszyscy czasami opłakujemy. Dlatego kiedy Jezus mówi: „Błogosławieni, którzy się smucą”, ma na myśli nas wszystkich. Czym zatem jest to błogosławieństwo?

Jezus dodaje: „albowiem oni będą pocieszeni”. Pocieszamy się nawzajem, być może z empatii lub przytłaczającego współczucia. Ale jest pewien rodzaj żałoby, który jest wyizolowany w nas samych. Nikt tego nie wie. Być może jest to przewlekły, niewyrażony, ukryty smutek. Ale niektóre rodzaje żałoby nie są pocieszane ani przez innych, ani przez nas samych. Kiedy opłakujesz przyjaciela, który odmawia przyjęcia Chrystusa lub kogoś, kto pozornie nie ma możliwości zerwania z nałogiem, twoją duszę może ogarnąć duchowe, puste uczucie. Jak On cię pociesza? Dla mnie zazwyczaj nie poprzez ludzi, ale przez bliskość z Bogiem, gdy okoliczności lub wydarzenia wyzwalają świadomość Jego pocieszającej obecności – uczucie dzielenia się z Nim głębokim bólem z powodu złamanego serca i bólu danej sytuacji.  

Czasem czułe pocieszenie od Boga przychodzi, gdy nie jesteśmy tego świadomi. Dla mnie to muzyka z pieśniami z otwartą samogłoską, lamentami w dowolnym języku, zwłaszcza hebrajskim. Znam osoby, które znajdują pocieszenie w naturze Boga. Może obserwując ptaki na podwórku, które z zapałem dziobią nasiona z karmnika w chłodne poranki, rowerzystów w rytmie chodnika, maratończyków w rytmie wewnętrznego rytmu, albo matkę wpatrującą się w swoje nowo narodzone dziecko. Jeśli te przykłady wywołują uśmiech lub radość w twojej duszy, mogą być one jednym ze sposobów, w jaki Bóg cię pociesza. Daje ci je z czułością.

Następne kroki

Porozmawiaj z modlitwą o swoich minionych lub obecnych okresach żałoby. Jakie pocieszenie otrzymałeś? Od innych? Od siebie? Jakieś szczególne, czułe chwile od Boga? Podziękuj Bogu za nie.