Badania dla prawdy

Mary Olsen, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 22 lipca 2025 r

Zaraz po zapadnięciu nocy wierzący wysłali Pawła i Sylasa do Berei. Po przybyciu na miejsce udali się do synagogi żydowskiej. Żydzi z Berei byli szlachetniejsi niż ci z Tesaloniki, przyjęli bowiem naukę z wielką gorliwością i codziennie badali Pisma, aby przekonać się, czy to, co mówi Paweł, jest prawdą. W rezultacie wielu z nich uwierzyło, podobnie jak wiele wybitnych Greczynek i Greków.
Dz 17,10-12 

Drodzy przyjaciele, nie wierzcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: Każdy duch, który wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Każdy zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. To jest duch Antychrysta, o którym słyszeliście, że nadchodzi, i który już teraz jest na świecie.
1 Jana 4:18-19


Z podziwem spojrzałem w niebo nad Fairbanks na Alasce. Rozstawiłem statyw i podziwiałem intensywne kolory, jakie aparat potrafił uchwycić, wykraczające poza to, co moje oko mogło dostrzec. Mężczyzna obok mnie powiedział: „To dlatego, że nie mamy kocich oczu. Koty widzą wszystkie te kolory, bo mają doskonały wzrok w nocy”

Następnego ranka, po powrocie do hotelu, przypomniałem sobie zdanie o kocich oczach z poprzedniego wieczoru i sprawdziłem je w internecie, żeby to zweryfikować. Moje badania wykazały, że koty lepiej widzą w nocy niż ludzie, ale nie widzą tylu kolorów, co ludzie, ponieważ mają więcej pręcików (lepsze widzenie w słabym świetle), ale mniej czopków (mniej kolorów) niż ludzie. Nie widzą tylu kolorów, a kolory, które widzą, są mniej żywe. W internetowym podsumowaniu porównano to do ludzkiej daltonizmu, gdzie czerwień wydawała się zielona. Wiedział, że koty widzą lepiej w nocy, co ułatwia polowanie, ale w rzeczywistości był w błędzie.

Biblia napomina nas, abyśmy czytali i studiowali Pismo Święte dla siebie. Powinniśmy praktykować rozeznanie w tym, co słyszymy i czytamy, gdy inni ludzie interpretują Pismo Święte. Uczestniczyłem w kilku różnych małych grupach i doświadczyłem cennej rozmowy na temat różnych wersetów. To zaszczyt, gdy ktoś opisuje, jak rozumie dany werset biblijny, jak go pocieszył lub zmusił do refleksji. Kiedy uczestniczę w dyskusji z otwartym umysłem, moje zrozumienie zawsze się poszerza. Często każdy z nas wnosi do trudnego fragmentu Pisma Świętego to, co usłyszeliśmy od poprzedniego pastora. Następnie wspólnie zmagamy się z tymi koncepcjami, próbując zrozumieć pełną i pełną prawdę tego, co Bóg do nas mówi w danej chwili.  

Przykład dali „Żydzi szlachetnego charakteru”, którzy „badali Pisma”, aby sprawdzić, czy Paweł ma rację. Zauważ, że robili to „z wielką gorliwością”. 

Tak, rozeznanie w Piśmie Świętym wymaga energii i skupienia. Skoro Żydzi z Berei dają przykład, to Bóg oczekuje od nas, że będziemy z radością czytać i omawiać Słowo.

Następne kroki

Paweł i Sylas byli w wielkim niebezpieczeństwie, więc wierzący z Tesaloniki pomogli im uciec w nocy. Wysłali ich do Berei. Na szczęście tamtejsi Żydzi byli otwarci na Ewangelię. Wysłuchali wyjaśnień Pawła, że ​​Jezus jest Mesjaszem, i badali Pisma, aby potwierdzić ich prawdziwość. Najskuteczniejszym sposobem na rozpoznanie fałszywych nauk jest studiowanie Pisma Świętego. Jeśli jeszcze tego nie robisz, rozważ codzienne czytanie Biblii.