Jedna dziwna mała dziewczynka
Nancy Hatcher, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 10 lipca 2025 r

„Przyjaciele, dlaczego to robicie? My też jesteśmy tylko ludźmi, tak jak wy. Przynosimy wam dobrą nowinę, mówiąc, abyście odwrócili się od tych marności do Boga żywego, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest. On w przeszłości pozwolił wszystkim narodom iść własnymi drogami. Lecz nie pozostawił o sobie bez świadectwa: okazał wam łaskę, dając wam deszcz z nieba i urodzaje we właściwym czasie, karmi was obficie i napełnia radością wasze serca”.
Dzieje Apostolskie 14:15-17
Bo jego niewidzialne przymioty – jego wiekuista moc i Boskość – są wyraźnie widoczne od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki Jego dziełom, tak że nie mają wymówki.
Rzymian 1:20
Mam wyraźne wspomnienie z dzieciństwa. Eksperci twierdzą, że przechowujemy wspomnienia od czwartego roku życia. Latem, nocami, mama pozwalała mi wychodzić w piżamie na podwórko i patrzeć na księżyc. Byłam rozmarzoną dziewczynką i patrzyłam w górę, próbując znaleźć „kobietę tam na górze” i śpiewałam. To był mój codzienny rytuał w dni z dobrą pogodą. Nadal jestem tą osobą, a Boża natura przemawia do mnie, oferując mądre słowa.
Zanim pomyślisz o mnie jak o dziwacznej dziewczynce, Biblia i teologowie mają coś do powiedzenia na ten temat. To koncepcja zwana „objawieniem powszechnym”, która polega na odkrywaniu Boga w przyrodzie i świecie, który zamieszkujemy. Czy znasz kogoś, kto twierdzi, że z łatwością widzi i czuje Boga podczas wędrówek lub wpatrywania się w rozbijające się fale oceanu?
Moja córka, po tym, jak przeżyła „ciemną noc duszy”, wyjechała na zachód z przyjaciółkami na kemping. Byłam w naszym rodzinnym domku, pogrążona w żałobie i modląca się za nią. Pewnego ranka, gdy odprawiałam modlitwę z Bogiem, na moim telefonie z klapką pojawił się SMS od mojej podróżującej córki: „Mamo, właśnie zobaczyliśmy góry – Bóg właśnie powiedział mi, że wszystko będzie dobrze”. Serce mi się radowało, gdy dziękowałam Bogu za jej szczere objawienie, gdy góry ujrzała w swoim widoku.
W tym pięknym fragmencie z dzisiejszych Dziejów Apostolskich Bóg zapewnia nas o tym samym: nie pozostawił nas bez „świadectwa” ( Dz 14,17 ). Możesz zapytać: Czym jest to świadectwo?
Bóg okazuje nam swoją dobroć, zsyłając na nas ciepły deszcz, który dostarcza nam pożywienia i życiodajnej energii. Możemy wtedy studiować Jego Słowo i wielbić Go w pełni, z radością i wdzięcznością, ponieważ wiemy ponad wszelką wątpliwość, że On mieszka w nas. Duch Święty nieustannie nas zachęca, gdy dzielimy się Bożym objawieniem z innymi.
Bóg zapewnia nas w Liście do Rzymian, że żyje i jest obecny na świecie. Często zastanawiałem się nad ludźmi, którym Ewangelia nigdy nie została przekazana. W tym wersecie czytamy: „Ludzie nie mają wymówki” ( Rz 1,20 ). Oznacza to, że wszyscy ludzie na świecie widzą i czują Bożą moc, gdy: noworodek bierze pierwszy oddech, gdy kolorowy krokus pojawia się na marcowym śniegu, a my widzimy podwójną tęczę na deszczowym, ale słonecznym niebie.
Po wyczerpującej wspinaczce górskiej pewnego dnia, powstrzymałam łzy i wyszeptałam: „Tylko Bóg. Tylko Bóg mógł stworzyć taki widok w dolinie!”
Następne kroki
Czy kiedykolwiek byłeś świadkiem Boga w naturze? Czytanie Dziejów Apostolskich tego lata było rewolucją w moim życiu. Jeszcze nie jest za późno, żeby zacząć czytać te fragmenty . W zeszłym tygodniu spędziłem czas w górach, odwiedzając moich kochanych wnuków, a w mojej głowie eksplodowały dziecięce modlitwy. Powinniśmy dzielić się tymi wersetami od najmłodszych lat, aby mózgi naszych dzieci mogły je zapamiętać na całe życie.
A oto nasz ulubiony hymn , który mówi!