Nigdy nie jest za późno, żeby puścić
Dan Lovaglia, pastor obozu, Camp Paradise | 24 lutego 2025 r

W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa i zapytali: „Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?”
Przywołał do siebie dziecko i postawił je wśród nich. I rzekł: „Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto więc uniży się jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. A kto przyjmuje jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje”. Ewangelia
Mateusza 18:1-5
Plotki są prawdziwe. W końcu nauczyłem się robić salto w tył do rzeki z wysokiej huśtawki linowej w Camp Paradise w Willow Creek ( mamy dowód — zobacz to! ). Nie jestem już taki młody, jak wtedy, gdy chodziłem na obóz dla ojców z moimi synami. Ale to nie powstrzymało mnie przed nauką odpuszczania zeszłego lata — dosłownie i w przenośni. Za każdym razem, gdy wspinałem się po drabinie i wyskakiwałem z platformy, czułem się upokorzony, tylko po to, by upadać twarzą w dół, bokiem w dół lub plecami w dół raz po raz. Mimo to, musiałem to zrobić. Dlaczego, pytasz? Ponieważ wciąż zgłębiam to, czego Jezus nauczał o byciu dojrzałym i jednocześnie dziecinnym. Nauka robienia salta w tył była dla mnie dużym krokiem — w przezwyciężaniu mojego ego, wybieraniu próbowania i ponoszenia porażek i ponownym odkryciu radości zabawy jako dziecko Boże.
Ewangelia Mateusza 18:1-5 ukazuje reakcję Chrystusa na drobne sprzeczki Jego najbliższych naśladowców. Namawiali oni swojego przywódcę, aby raz na zawsze wyjaśnił hierarchię. I uczynił to, choć nie tak, jak się spodziewali. Jezus przyprowadził do kręgu dziecko stojące obok i wyjaśnił duchowy sekret pokory ponad wywyższeniem. Widzicie, w oczach Boga prawdziwą dojrzałość można przejawiać w każdym wieku. Naśladowanie Jezusa polega na uczeniu się odpuszczania i zaufania. Nauczał, że bycie dzieckiem to nie to samo, co bycie dziecinnym. Bycie dorosłym nie oznacza, że nie jest się już dzieckiem. Jesteśmy wezwani do uznania podziwu i zachwytu, jakie budzi w nas bycie stworzonym przez Boga i bycie częścią Jego rodziny, niezależnie od wieku. Jesteśmy również wezwani do witania młodych i młodych duchem, tak jak czynił to Jezus.
Kiedy byłem uczestnikiem obozu dla ojców, z każdym rokiem stawałem się coraz lepszy w odpuszczaniu. Rozwój dojrzałości i pokory wymagał wysiłku, czasu i cierpliwości. To samo dotyczy mnie, gdy podążam za Jezusem po tej stronie rzeki. Założę się, że to samo dotyczy ciebie. Może nadszedł czas, abyś wyjechał i poćwiczył pokorę i dziecięcość jako uczestnik obozu Paradise ( sprawdź Obóz dla ojców lub Obóz dla kobiet tutaj ). A jeśli obóz to nie twoja bajka, założę się, że istnieje inny sposób, aby nauczyć się na nowo odkrywać radość, zachwyt i zachwyt jako dziecko Boże. W końcu, według Jezusa, nigdy nie jest się za starym, żeby odpuszczać.
Następne kroki
Co powstrzymuje cię przed odpuszczeniem i byciem pokornym jak dziecko przed Bogiem? Jak możesz dziś na nowo odnaleźć dziecięcą radość, podążając za Jezusem? Módl się i proś Ducha Świętego, aby cię prowadził.
Rejestracja na Camp Paradise jest już otwarta. Dowiedz się więcej i zapisz się już dziś!