Darmowe cukierki

Dan Lovaglia, pastor obozu, Camp Paradise | 31 października 2023 r

Lecz gdy objawiła się dobroć i miłość Boga, naszego Zbawiciela, zbawił nas nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego. Zbawił nas przez obmycie odrodzenia i odnowienia w Duchu Świętym.
List do Tytusa 3:4-5


Dzieci będą wędrować po naszych okolicach dziś po południu. Niektóre będą przebrane. Inne nie. Rodziny będą stały z boku, gdy od drzwi do drzwi będzie rozdawane „cukierek albo psikus”. Starzy przyjaciele spotkają się ponownie, a nieznajomi wymienią się uprzejmościami. Gdziekolwiek staniesz podczas tego corocznego wydarzenia, czekają Cię obchody Halloween. A darmowe słodycze będą wszędzie do wzięcia.

Zgadnijcie, co się nie wydarzy? Dzieci, przebrane czy nie, nie będą proszone o wrzucenie ćwierćdolarówki do miski ani o zrobienie przedstawienia, żeby zrekompensować cenę małych batoników czekoladowych. (Wiem, że jak tylko o tym wspomnę, ktoś zacznie rozważać utworzenie płatnego systemu zbierania cukierków na ich ganku. Proszę, nie róbcie tego!) I dlaczego nie? Bo za darmo musi pozostać za darmo, nawet jeśli, a zwłaszcza dlatego, że za darmo płaci się cudzym kosztem.

List do Tytusa 3:4-5 ukazuje sedno zbawienia. Bóg – poprzez swoją przepełnioną dobroć, miłość i miłosierdzie w działaniu – darmo ratuje każdego, kto oddaje swoje życie Jezusowi Chrystusowi. Innymi słowy, jeśli stajemy u progu Pana, nie musimy niczego dawać ani niczego udowadniać, aby otrzymać Jego w pełni opłacony, darmo dany dar zbawczej łaski. W rezultacie, codzienne zaproszenie Boga dla zbawionych, tych, którzy żyją duchowo w Chrystusie, polega na tym, aby coraz bardziej okazywać Jego dobroć i miłość.

Nie twierdzę, że zbawienie i darmowe słodycze są na tym samym poziomie, ale paralela jest tuż przed naszymi oczami, jeśli tylko jesteśmy na nią otwarci. Postaw się w sytuacji dzieci, które chodzą od domu do domu, rozdając cukierki. Całe ich ciała ożywają, gdy ludzie tacy jak ty przekładają Bożą dobroć na pełne miłości i współczucia działanie. Rozdawanie drobnych smakołyków lub dzielenie się przekąskami to drobny sposób na odzwierciedlenie wiecznej hojności Boga, a nie tylko miły gest, który – jak sugeruje kontrowersyjne święto – należy wykonywać.

W odpowiedzi na List do Tytusa 3:4-5, ty i ja możemy wzrastać w hojnym dawaniu z serca, począwszy od dzisiejszego popołudnia. Przyjmowanie ludzi w progu naszych drzwi może być poligonem doświadczalnym, by nie być miłym tylko dla samej grzeczności. Rozdawanie darmowych słodyczy może być raczej trampoliną dla Ducha Świętego, by przez nas zlać na innych więcej Bożej łaski.

Następne kroki   

Połącz siły z przyjacielem lub sąsiadem, aby okazywać miłość ludziom tego popołudnia lub w ten weekend. Zaproś sąsiadów na darmowe słodycze, darmowe chili, darmowe kakao lub cokolwiek, co będzie dla ciebie najważniejsze, gdy będziesz rozwijać się w praktycznym okazywaniu Bożej dobroci, miłości i miłosierdzia.