Chrześcijanie zachowujący się źle

Lindsey Jodts, pastor ds. życia grupowego, South Barrington | 17 lipca 2023 r.


Drodzy przyjaciele, choć bardzo chciałem napisać do was o zbawieniu, które dzielimy, poczułem się zobowiązany napisać i wezwać was do walki o wiarę, która raz na zawsze została powierzona świętemu ludowi Bożemu. Bo jacyś ludzie, o których dawno temu spisano wyrok potępienia, wkradli się skrycie między was. To ludzie bezbożni, którzy łaskę Boga naszego zamieniają w pozwolenie na nierząd i wypierają się Jezusa Chrystusa, naszego jedynego Władcy i Pana. 

List Judy 3-4

„Ludzie ci czczą mnie wargami, ale ich serca są daleko ode mnie. Czczą mnie na próżno; ich nauki to tylko zasady wyuczone przez ludzi”.

Ewangelia Mateusza 15:8-9

„Daję wam nowe przykazanie: Miłujcie się wzajemnie. Jak Ja was umiłowałem, tak i wy miłujcie się wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.

Jana 13:34-35

W świecie, w którym panuje wszechobecna spórność, bycie „w porządku” wydaje się najważniejsze. Widać to wszędzie – w moich porannych podcastach, w mediach społecznościowych, nawet w rzekomym dowcipie na koszulce nieznajomego. 

Kiedy nasza ludzka skłonność często skłania nas do wygrywania lub udowadniania swojej racji, zakładamy, że gdy mamy rację, to druga osoba, sytuacja lub okoliczności są w błędzie. Cenimy siebie jako lepszych od tych, którym udowodniliśmy swoją rację, i staramy się umniejszyć innych słowami, czynami lub wstydem. 

Nie oznacza to, że na świecie nie ma rzeczy ani okoliczności, które są „dobre” lub „złe” – prorocy konsekwentnie wskazują na niesprawiedliwość i szukają sprawiedliwości w oczach Boga. Błądzimy jednak, gdy myślimy, że to my jesteśmy sędziami sprawiedliwości na świecie. Tym bardziej, gdy czynimy to za wszelką cenę. 

List Judy 3-4 ostrzega wczesny Kościół, że osoby w nim występujące postępowały w sposób bezbożny, zagrażając zdrowiu i reputacji Kościoła, wierząc, że mogą postępować, jak chcą, ponieważ deklarują przynależność do Kościoła. Osoby te działały poza własnym kompasem moralnym, wysuwając (fałszywe) twierdzenie i założenie, że zostaną im wybaczone tylko dlatego, że należą do wspólnoty chrześcijańskiej. 

Kiedy w jednej chwili ogłaszamy imię Jezusa, a w drugiej staramy się zadeklarować swoją dominację, czym różnimy się od życia tych, przed którymi Juda ostrzega Kościół? Kiedy mówimy, że kochamy Jezusa, a potem ogłaszamy grupę ludzi niegodnymi miłości, czym różnimy się od życia faryzeuszy, których Jezus tak szybko upominał?

Zamiast wygrywać nasze spory lub ogłaszać własną sprawiedliwość przed innymi, Jezus dał wszystkim swoim naśladowcom jedno przykazanie: kochajcie się wzajemnie, tak jak On nas umiłował. Jezus nie żądał od nas, abyśmy bronili Go za wszelką cenę. Jezus nie żądał od nas potępiania innych w Jego imieniu. Nie tak świat nas pozna, a już na pewno nie tak pozna Jego. 

Jak sam powiedział: „Po tym, jak będziecie się wzajemnie miłowali, poznają, żeście uczniami moimi”.

Następne kroki 

Poświęć dziś chwilę na modlitwę i rozważanie fragmentu Psalmu 139: „Badaj mnie, Boże, i poznaj moje serce”. Proś Jezusa, aby odkrył wszystko, co potrzebuje odkupienia i gdzie twoje serce może zostać przemienione, aby kochać bardziej jak On.