Oniemiały

Laurie Buffo, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 8 maja 2023 r


Lecz anioł rzekł do niego: „Nie bój się, Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana. Twoja żona Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. … Zachariasz rzekł do anioła: „Skąd mogę mieć pewność? Jestem stary, a moja żona jest w podeszłym wieku”. Anioł rzekł do niego: „Ja jestem Gabriel. Stoję przed Bogiem i zostałem posłany, aby mówić do ciebie i oznajmić ci tę dobrą nowinę. A teraz będziesz milczał i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie”.

Łukasza 1:13, 18-20

Czy kiedykolwiek odłożyłeś modlitwę, bo trzymanie się nadziei było zbyt trudne? Jeśli tak, zrozumiesz wahanie Zachariasza, by uwierzyć, że jego modlitwa zostanie spełniona, mimo że chwalebny anioł przekazał tę nowinę. Trudno jest wskrzesić nadzieję, którą się pogrzebało. Na szczęście Boży czas zawsze jest idealny.

Zachariasz i jego żona Elżbieta byli bezdzietni i dawno przekroczyli wiek rozrodczy. Żyli w atmosferze hańby, ponieważ bezpłodność była uważana za oznakę Bożej niełaski. W przeciwieństwie do tego, Bóg uważał Zachariasza i Elżbietę za sprawiedliwych. Miał inne powody, by kazać im czekać na dziecko.

Przez lata, gdy modlił się o syna, Zachariasz prawdopodobnie wyobrażał sobie radość i rozkosz, jakie przyniesie ojcostwo. Nie mógł jednak przewidzieć zaszczytu, jakim będzie spłodzenie Jana Chrzciciela. Jan był długo oczekiwanym prorokiem, który przygotowywał serca ludzi na przyjęcie Jezusa. Anioł Gabriel przepowiedział, że Jan będzie „wielki w oczach Pana” i że wielu będzie się „radować z jego narodzenia”. Warto było na to czekać.

Bóg wiedział, że ciąża w podeszłym wieku wywoła atmosferę oczekiwania. Ludzie porównywali ją do Abrahama, patriarchy Izraela, który spłodził Izaaka w późnym wieku. Związanie i rozwiązanie języka Zachariasza spotęgowało spekulacje na temat powołania Jana. Wieść rozeszła się szeroko. W rezultacie Jan cieszył się zaufaniem na długo przed rozpoczęciem swojej posługi.

Kolejnym błogosławieństwem nieprawdopodobnej ciąży Elżbiety było to, że wsparła Maryję w jej jeszcze bardziej cudownym poczęciu. Gabriel wspomniał o tym, objawiając Boży plan wobec niej. Obie kobiety były spokrewnione, a wizyta Maryi u Elżbiety dodała im obojgu nadprzyrodzonej otuchy.

W obliczu każdej trudności, o którą się modlimy, nasze życie krzyżuje się z życiem innych w sposób, którego nie rozumiemy. Czekanie, aż tylko cud obdarzy Zachariasza i Elżbietę synem, przyniosło wiele korzyści. Bóg odpowiada na modlitwy w swoim czasie. Kluczem jest pokładanie nadziei w samym Bogu, a nie w tym, co chcemy, aby uczynił.

Następne kroki 

  • Czy kiedykolwiek zrezygnowałeś z modlitwy, na którą Bóg zwlekał z odpowiedzią? Czego dowiedziałeś się o związku między nadzieją a modlitwą? Czy potrafisz pomyśleć o jakichś korzyściach (dla ciebie lub innych) płynących z czekania?
  • Komunikacja jest tematem dzisiejszego fragmentu. Co ciekawe, Zachariasz stracił zdolność mówienia, ponieważ nie wierzył własnym uszom. Jak zmieniłoby się twoje życie modlitewne, gdybyś nie mógł rozmawiać z ludźmi?