Pokorna służba zmienia społeczność

Willow Creek | 26 kwietnia 2022


Po setkach spotkań na Zoomie, Facebooku na żywo i przez telefon w czasie pandemii, w grudniu ubiegłego roku w końcu spotkałem się osobiście z pastorami kościołów Willow Creek i Enlace. Jeden po drugim, niektórzy ze łzami w oczach, dzielili się historiami cierpienia, śmierci, straty i bólu. Ale ich historie były również opowieściami o nadziei, miłości i nowych możliwościach rozwoju Królestwa Bożego. 

Ich odporność przypomniała mi słowa apostoła Pawła: „Zewsząd cierpimy, lecz nie jesteśmy zdruzgotani; zakłopotani, lecz nie zrozpaczeni; prześladowani, lecz nie opuszczeni; powaleni na ziemię, lecz nie zgładzeni. Zawsze konanie Jezusa na ciele swoim nosimy, aby życie Jezusa objawiło się w ciele naszym” (2 Kor 4:8-10). 

Jedna historia z Nepalu szczególnie przypadła nam do gustu i odnosi się do naszego życia i naszych kościołów. 

Pastorzy Anil i Nima prowadzą mały kościół chrześcijański z glinianymi ścianami i strzechą w Nepalu, gdzie chrześcijanie często spotykają się z odrzuceniem ze strony rodzin, sąsiadów i społeczności. Zdarzało się, że hinduscy nacjonaliści próbowali nawet siłą zamknąć kościoły chrześcijańskie. 

Kiedy wybuchła pandemia, Anil i Nima zwrócili się do liderów społeczności z prośbą o pomoc żywnościową dla najuboższych rodzin. Biuro burmistrza jasno wskazało, że członkowie kościoła chrześcijańskiego nie powinni rozprowadzać pomocy. Zamiast tego, polecono im przekazać żywność do biura burmistrza, co uczynili pastorzy.

W miarę jak kryzys narastał, przywódcy kościelni nadal spotykali się z liderami społeczności hinduskiej, pytając, jak mogą pomóc. Przywódcy hinduscy zaczęli mówić o tym, jak pomocni są chrześcijanie w biurze burmistrza. W końcu zapytali, czy członkowie kościoła mogliby dołączyć do nich w wizytach rodzinnych, a biuro burmistrza wyraziło zgodę.

Przywódcy chrześcijańscy i hinduistyczni rozpoczęli współpracę w zakresie dystrybucji pomocy i identyfikacji potrzeb. Wspólnie wymienili dachy w 17 domach i doprowadzili elektryczność do 18 rodzin. Obecnie wspólnie pracują nad założeniem szkoły, w której samotne matki i wdowy będą kształcić się na krawcowe, aby zwiększyć dochody ich rodzin. 

Przywódcy kościelni zostali poproszeni o dołączenie do komitetów wiejskich, a kilku członków kościoła zostało wybranymi przedstawicielami społeczności. Jednak największe zaskoczenie nastąpiło, gdy przywódcy wsi zaproponowali, aby biuro burmistrza pomogło chrześcijanom w budowie nowego kościoła. Ten sam urząd burmistrza, który wcześniej zakazał chrześcijanom rozdawania pomocy żywnościowej, przeznaczył 3000 dolarów na pomoc w budowie nowego kościoła chrześcijańskiego, a przywódcy społeczności hinduskiej pomogli w jego budowie! 

Pastorzy Anil i Nima mieli mnóstwo powodów do rozpaczy, nawet przed pandemią. Jednak zamiast tego postanowili kochać i służyć swoim hinduskim sąsiadom, dzięki czemu życie Chrystusa stało się przez nich widoczne. Obyśmy my, którzy napotykamy znacznie mniej przeszkód, uczynili to samo.