20 marca

Mary Olsen, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 20 marca 2026 r


Plan czytania Biblii

Plan czytania:  Galatów 6:1-5

Bracia i siostry, jeśli ktoś zostanie przyłapany na grzechu, wy, którzy żyjecie w Duchu, łagodnie go sprowadźcie na właściwą drogę. Uważajcie jednak na siebie, abyście i wy nie ulegli pokusie. Noście brzemiona jedni drugich, a tak wypełnicie prawo Chrystusowe. Jeśli ktoś uważa, że ​​jest kimś, a nim nie jest, oszukuje samego siebie. Niech każdy bada własne postępowanie. Wtedy będzie mógł chlubić się tylko sobą, a nie porównywać się z innymi, bo każdy powinien nieść swój własny ciężar.

•••

Codzienne nabożeństwo: Wspólna pokora

Faryzeusz stanął i modlił się: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, rabusie, złoczyńcy, cudzołożnicy, albo jak ten celnik. Poszczę dwa razy w tygodniu i daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. Celnik zaś stał z daleka i nie śmiał nawet spojrzeć w niebo, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”. Powiadam wam, że ten, a nie tamten, wrócił do domu usprawiedliwiony przed Bogiem. Bo każdy, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

Łukasza 18:11-14 

W styczniu wziąłem udział w wycieczce fotograficznej po Parku Narodowym Yellowstone. Mistrz fotografii, który prowadził wycieczkę, poprosił nas o zajmowanie innych miejsc za każdym razem, gdy wsiadaliśmy do dużego śnieżnego pojazdu. Ta prośba jest sprzeczna z ludzką naturą, ponieważ większość ludzi ma swoje przyzwyczajenia i woli wracać na to samo miejsce. Celowo wsiadłem ostatni i usiadłem z tyłu, ponieważ z mojego doświadczenia wynika, że ​​miejsce zazwyczaj nie ma większego znaczenia. W tym pojeździe jednak różnica między miejscami była ogromna pod względem komfortu, wyjścia, miejsca na nogi i miejsca na torbę fotograficzną do zmiany obiektywu. Niepewny, czy ekipa spełni prośbę mistrza fotografii, postanowiłem, że nie będę tkwił na najgorszym miejscu przez całą podróż, więc następnym razem wsiadłem do pojazdu wcześniej. 

Kobieta, która poprzedniego dnia zajmowała absolutnie najlepsze miejsce, wsiadła pierwsza i wybrała drugie najgorsze. Byłem zaskoczony i wdzięczny. Zająłem najlepsze miejsce i podziękowałem jej. Następnego dnia zająłem drugie najlepsze miejsce, a ostatniego dnia drugie najgorsze. Cała grupa wykonywała podobną rotację. Łatwo ustępowali sobie miejsca i czekali na swoją kolej. Ten poziom uprzejmości ze strony wszystkich jest rzadkością. Nikt nie oczekiwał nagrody. Byli to emerytowani lekarze, prawnicy, prezesi firm. Byli bardzo skromnymi ludźmi, myślącymi o innych przed sobą. 

Podróż była radością, spędziliśmy pięć dni we wspólnocie, w której wszyscy byli życzliwi i pokorni. Gdyby tylko cała ziemia żyła w ten sposób, gdzie ludzie wywyższają innych do lepszego miejsca. „Będzie wywyższony” z tego fragmentu ma miejsce, gdy druga pokorna osoba rezygnuje z tego, co najlepsze, dla twojego dobra. To przesłanie nie jest skierowane do jednej osoby. Ta idea jest dla całej społeczności, która wspólnie żyje pokorą. Wyobraź sobie, że jesteśmy w przedszkolu, a Jezus jest nauczycielem, który prosi nas, abyśmy po kolei przytrzymywali drzwi dla grupy. Kiedy wszyscy będą pokorni, twoja kolej na wywyższenie naturalnie nadejdzie.

Nieoczekiwaną nagrodą tej podróży, którą uważam za dar od Boga, były niesamowite możliwości robienia zdjęć, które wprawiły w osłupienie lokalnego przewodnika. Często powtarzał nam, że nigdy nie był na wycieczce, na której było tyle wspaniałych spotkań ze zwierzętami. 

Następne kroki

za pomocą tej pogodnej pieśnistał się pokorną i kochającą częścią pokornej i kochającej wspólnoty nieba na ziemi.