Oto jestem, wyślij mnie

Nancy Hatcher, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 21 marca 2025 r

Wtedy usłyszałem głos Pana mówiącego: „Kogo mam posłać? Kto pójdzie za nami?” I odpowiedziałem: „Oto ja, poślij mnie!”
(Izajasz 6:8).


Przez większość mojego życia fragment dzisiejszego wersetu krążył mi po głowie. „Oto jestem. Poślij mnie”. Musiałem go usłyszeć i pokochać po śpiewaniu „Naprzód, chrześcijańscy żołnierze” w szkole biblijnej. Chciałem zostać żołnierzem Jezusa. Powtarzałem go przed biegami sztafetowymi w moim klubie Awana. Pamiętałem też ten sam werset, kiedy w piątek na obozie kościelnym postanowiłem zostać misjonarzem.

Przez lata nosiłem to marzenie w sercu, pomimo sceptycyzmu. W końcu studia stały się rzeczywistością i byłem przekonany, że spotkam ludzi, którzy będą mnie wspierać w moich dążeniach. 

Jeśli przeanalizujemy kontekst Izajasza, okaże się, że miał on wizję, którą Bóg poprosił go o podzielenie się. W tym proroctwie Izajasz uświadomił sobie, jak bardzo jest on i Izrael niegodni i niedoskonali. Bóg oczyścił go wówczas rozżarzonym węglem i powiedział Izajaszowi, że jest teraz godny ( Izajasz 6:6-7 ). Izajasz przekazał przesłanie, że Izrael musi zmienić swoje złe postępowanie i powrócić do Boga.

Izrael nie posłuchał i nie odwrócił się od swojego grzechu. Choć zostali zaatakowani, nie powstrzymało to Izajasza przed uwierzeniem w Boże proroctwo i wiarą w Boży plan odkupienia świata poprzez śmierć naszego Zbawiciela na krzyżu, co jest również zapowiedziane w tych i wielu innych wersetach Księgi Izajasza. 

Czy wierzysz w plan Boga przepowiedziany przez Izajasza?

Nigdy nie przestałem wierzyć, że zostanę misjonarzem, by dzielić się tym planem. Poszedłem na studia z dwoma marzeniami: 

  1. Bóg uczyniłby mnie misjonarzem 
  2. Chciałbym znaleźć ładną, wysportowaną, oddaną chrześcijankę, która pojechałaby ze mną do Kenii, aby służyć Bogu i ludziom.

Nie znalazłem nikogo, kto chciałby spełnić marzenie o zostaniu kenijskim misjonarzem. On też miał plan: chciał pracować w wydawnictwie, a w razie potrzeby zająć się nauczaniem i coachingiem. Ale przez czterdzieści lat naszym polem misyjnym stała się edukacja publiczna. 

Nasze marzenia i cele nie zmieniły się znacząco na emeryturze. Jesteśmy oddani nauczaniu, trenowaniu i kochaniu naszych małych grup oraz pracy w Ośrodku Opieki. 

Naszą główną misją zawsze będzie „Kochać Boga, kochać ludzi i zmieniać świat”!

Następne kroki

Módl się o to, jak Bóg chce, abyś Mu służył. Czy pozostaniesz w Jego misji, niezależnie od wybranej kariery? 

Być może Bóg prosi cię, abyś został wolontariuszem w Willow, wsparł finansowo fundację Celebration of Hope lub służył podczas podróży międzynarodowej .