Zaangażować się
Lindsey Zarob, menedżer ds. treści, Central Ministries | 21 stycznia 2025 r

Saraj, żona Abrama, nie urodziła mu potomstwa. Miała jednak niewolnicę Egipcjankę imieniem Hagar. 2 Rzekła więc do Abrama: „Pan nie pozwolił mi mieć potomstwa. Idź i obcuj z moją niewolnicą, może zbuduję z nią rodzinę”.
Abram przystał na to, co powiedziała Saraj. 3 A gdy Abram mieszkał w Kanaanie przez dziesięć lat, Saraj, jego żona, wzięła swoją egipską niewolnicę Hagar i dała ją swemu mężowi za żonę. 4 Abram obcował z Hagar i ona poczęła.
Kiedy Saraj dowiedziała się, że jest w ciąży, zaczęła gardzić swoją panią. Wtedy Saraj rzekła do Abrama: „Ty jesteś winien krzywdy, którą doznaję. Oddałam ci moją niewolnicę, a ona teraz, wiedząc, że jest w ciąży, gardzi mną. Niech Pan będzie sędzią między mną a tobą”.
„Twoja niewolnica jest w twoich rękach” – rzekł Abram. „Zrób z nią, co uznasz za słuszne”. Saraj źle potraktowała Hagar, więc uciekła od niej.
Rdz 16,1-6
Pewnej nocy, wiele lat temu, położyłem się spać z uczuciem niepokoju. Ledwo spałem, a mój strach potwierdził się, gdy obudziłem się rano. Otworzyłem aplikację na telefonie i przeczytałem recenzję mojego życia, którą napisał jeden z członków zespołu, która mnie zmiażdżyła.
To było coś takiego, że mimo iż nie pamiętam dokładnie napisanych słów, to mimo upływu tylu lat nadal wyraźnie pamiętam, co czułam.
Uczęszczałem na zajęcia seminaryjne w instytucji, w której pracowałem, i na tych zajęciach dostaliśmy dość obszerny projekt grupowy. Mój profesor mianował mnie liderem zespołu – zaszczyt, którego tak naprawdę nie chciałem. Na naszym pierwszym spotkaniu zespołu było jasne, że czworo z nas pięciu od razu się polubiło. Przejrzeliśmy zaproponowany przeze mnie harmonogram spotkań, a także sposób podziału i realizacji zadań. Jako grupa omówiliśmy moją propozycję, w razie potrzeby ją dostosowaliśmy i uzgodniliśmy poprawki. Następnie udaliśmy się do biblioteki, aby pracować nad elementami wymagającymi współpracy. Podczas spaceru jedna z członkiń zespołu – która najwyraźniej nie do końca się zgrała – skierowała się w stronę schodów, podczas gdy reszta z nas poszła korytarzem. Byłem zdezorientowany, ponieważ wszyscy właśnie umówiliśmy się, że pójdziemy do biblioteki i zaczniemy, a ona szła w przeciwnym kierunku. Zamiast jednak cokolwiek powiedzieć, po prostu pozwoliłem jej odejść. Zastraszyła mnie i pozwoliłem, by to uczucie powstrzymało mnie przed zadaniem prostego pytania: Dokąd idziesz?
Nie wiedziałam wtedy, że to wahanie będzie tym, co rozpali ten mały płomyk konfliktu, który tlił się pod powierzchnią. A pod koniec semestru, kiedy musieliśmy ocenić każdego członka zespołu w ramach naszej oceny, ten płomyk przerodził się w kulę ognia, która wpadła do mojej skrzynki odbiorczej tego ranka. Nie kryła niczego.
W dzisiejszym Piśmie Świętym Abram (później przemianowany na Abrahama) mógł zachęcić Saraj (Sarę) do wzajemnego współczucia i szacunku, gdy Saraj do niego przyszła. Zamiast tego Abraham po prostu nakazał Sarze, aby postąpiła z Hagar tak, jak zechce, co doprowadziło do jeszcze większego konfliktu. Nie chciał się w to angażować.
W moim przypadku, gdybym po prostu odsunął na bok te uczucia zastraszenia dla dobra dynamiki grupy i tego kolegi z zespołu, prawdopodobnie mógłbym uniknąć mnóstwa niepotrzebnego stresu i bólu. Często łatwiej jest unikać konfliktów wokół nas, ale nie zawsze jest to najmądrzejsze rozwiązanie. Musimy być wnikliwi i prosić Boga, jeśli mamy się angażować.
Następne kroki
Przypomnij sobie sytuację, w której unikałeś angażowania się w konflikt. Co cię powstrzymywało? Powierz swoje odkrycie Bogu i poproś Go, aby pomógł ci nauczyć się inaczej radzić sobie z problemami w przyszłości.