O byciu sprawiedliwym
Mary Olsen, wolontariuszka, pisarka, South Barrington | 1 listopada 2024 r

Abram rzekł więc do Lota: „Niech nie będzie sporu między mną a tobą, ani między pasterzami moimi a pasterzami twoimi, bo jesteśmy krewnymi. Czyż cała ta ziemia nie jest przed tobą? Rozdzielmy się. Jeżeli pójdziesz w lewo, ja pójdę w prawo; jeżeli pójdziesz w prawo, ja pójdę w lewo”. Lot obejrzał się i zobaczył, że cała równina Jordanu aż do Soaru była dobrze nawodniona, jak ogród Pański ,jak ziemia egipska. (To było zanim Pan zniszczył Sodomę i Gomorę). Lot wybrał więc sobie całą równinę Jordanu i wyruszył ku wschodowi. Obaj mężczyźni rozstali się.
Rodzaju 13:8-11
Gdy zostaje jeden kawałek deseru i dwóch łakomczuchów ma na niego ochotę, jeden przecina go na pół, a drugi ma pierwszeństwo. Ta metoda gwarantuje, że pierwsza osoba pokroi ciasto na dokładnie równe porcje, więc niezależnie od tego, który kawałek weźmie druga osoba, wybór będzie sprawiedliwy.
Kiedy moje dzieci były młodsze, najstarsze narzekało: „To niesprawiedliwe! Zawsze wybierasz mnie do obowiązków domowych”. Przy kolejnych zadaniach zwołałam całą trójkę dzieci i przypomniałam im, kto wykonał ostatnie zadanie, a teraz wybieram kogoś innego. To pokazało, że śledzę postępy i robię je na zmianę. Po prostu nie pamiętały o „sprawiedliwym” zadaniu, bo skupiły się na sobie.
My, ludzie, rozumiemy sprawiedliwość. Oczekujemy sprawiedliwości. Lubimy sprawiedliwość. Celebrujemy sprawiedliwość. Dążymy do sprawiedliwości. Walczymy o sprawiedliwość. Czyż to nie jest jak Bóg, który mówi: „To miłe, ale spróbuj się poświęcić?”. Poświęcenie Abrama było dla dobra relacji. Sprawiedliwość podtrzymuje związek; jednak poświęcenie tworzy niemal nierozerwalną więź. Poświęcamy się na wiele drobnych sposobów w naszych małżeństwach, w rodzicielstwie, w relacjach z przyjaciółmi i dalszą rodziną, aby podtrzymać relacje. Czasami idziemy na kompromis z westchnieniem lub pomrukiem, ale aby traktować relację priorytetowo, poświęcimy nasze pragnienia.
Poprosiłem telefon o podanie synonimu słowa „ofiara” do poprzedniego zdania, aby uczynić mój tekst ciekawszym. Pierwszym sformułowaniem, jakie mi zaproponował, było „rzeź rytualna”. Ojej! Wyobraziłem sobie krwawe zwierzę na ołtarzu. Im dłużej jednak nad tym myślałem, tym bardziej Abram z namysłem proponował Lotowi wybór ziemi, doskonale wiedząc, że wybierze dla siebie najlepszą działkę. Abram zasługiwał na najlepszą ziemię, ale „zabił” w myślach swoje pragnienie i prawo.
Mówiąc jasno, chrześcijanie nie są powołani do bycia wycieraczkami ani do znoszenia przemocy. Nie jesteście powołani do bycia prawdziwą ofiarą. To wezwanie do rozważenia naszych pragnień i podjęcia decyzji, czy przeszkadzają one w budowaniu głębszej więzi w związku. To wezwanie do modlitewnego rozeznania, czy możemy zrezygnować z pragnienia posiadania racji. „Zgoda na brak zgody” może być sposobem na zakończenie zażartej dyskusji.
Następne kroki
Czy jesteś w impasie z kimś w jakiejś sprawie? Czy czujesz się porzucony z powodu jakiejś sytuacji z kimś? Może powinieneś „zmiażdżyć” emocje związane z naleganiem na „sprawiedliwość” i rozważyć problem w kontekście relacji, która jest zagrożona.