Jaki jest sens podążania za Bogiem?
Faith Schiller, pastor pomocniczy kampusu, Willow Online | 20 maja 2024 r

Oto nauczałem was praw i nakazów, jak mi rozkazał Pan, mój Bóg, abyście je wypełniali w ziemi, do której wchodzicie, aby ją posiąść. Przestrzegajcie ich pilnie, bo to okaże waszą mądrość i zrozumienie narodom, które usłyszą o wszystkich tych nakazach i powiedzą: „Zaprawdę, ten wielki naród to lud mądry i rozumny”. Któryż inny naród jest tak wielki, aby jego bogowie byli blisko niego, tak jak Pan, nasz Bóg, jest blisko nas, gdy się do Niego modlimy?
Księga Powtórzonego Prawa 4:5-7
Przez długi czas byłem przekonany, że bycie chrześcijaninem polega na tym, by mieć pewność, że pewnego dnia dostanę się do nieba. Od czasu do czasu powtarzałem modlitwę, aby upewnić się, że wciąż jestem „w środku”. Jednak od czasu do czasu ogarniał mnie niepokój lub zmartwienie, nie do końca wiedząc, co mnie czeka po śmierci. Ten lęk był głęboko zakorzeniony w moim słabym pojmowaniu tego, co tak naprawdę oznacza i obiecuje naśladowanie Jezusa. Myślałem, że zaufanie Bogu polega na wierzeniu we właściwe rzeczy i że jeśli po prostu będę wierzył „właściwie”, to pewnego dnia trafię do nieba.
Choć nadal wierzę, że zaufanie Bogu daje pewność zbawienia, zrozumiałem, że cel zbawienia i powód, dla którego podążamy za Jezusem, ma mniej wspólnego z dostaniem się kiedyś do nieba, a więcej z tym, jak żyjemy tutaj, dziś. W rzeczywistości, czytając Pismo Święte, zauważysz, że bardzo niewiele uwagi poświęcono idei nieba; zamiast tego, zaproszenie Boga skierowane do Jego ludu zawsze koncentrowało się na tym, jak Go kochali i jak Go reprezentowali w teraźniejszości.
Podążanie za Bogiem oznacza dążenie do Jego obecności i odzwierciedlanie Jego obecności w otaczającym nas świecie. Oznacza to, że sposób, w jaki żyjemy, ma wieczne znaczenie! W Księdze Powtórzonego Prawa Bóg zaprasza nowo narodzony naród Izraela do zastanowienia się, jak ich indywidualne życie i zbiorowa obecność mogą wpłynąć na otaczające ich narody. Ich zaproszenie nie polegało na tym, by zatrzymać Boga dla siebie, lecz by dzielić się Jego wpływem ze światem. Bóg bardzo precyzyjnie określił, jak mieli to zrobić. Nie poprzez głoszenie ani wymaganie od otaczających ich ludzi, by wierzyli w to samo; lud Boży został zaproszony, by pozwolić innym być świadkami ich oddania w miłości do Niego i podążaniu za Nim.
Nie wiem jak Ty, ale ja spędzam dużo czasu martwiąc się, jak powiedzieć to, co trzeba, żeby inni wierzyli w to samo, co ja. Ale kiedy czytam taki fragment Pisma Świętego, zastanawiam się, czy naprawdę o to chodzi? Może w podążaniu za Bogiem chodzi bardziej o to, jak żyję i jak świadomie odzwierciedlam Bożą miłość i obecność w otaczającym mnie świecie.
Następne kroki
W jaki sposób świadomie okazujesz Bożą miłość i obecność ludziom wokół siebie? Czy poświęcasz więcej czasu na rozmowy o Bogu, czy na robienie tego, do czego Bóg cię zaprosił? Poświęć trochę czasu na modlitwę i poproś Boga, aby pomógł ci szczerze odpowiedzieć na te pytania.