Po prostu boskie

Ed Miskovic, wolontariusz i pisarz, Huntley | 22 września 2023 r

I rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas, i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim zwierzęciem pełzającym po ziemi. 
Rodzaju 1:26 

Nie będzie już nocy. Nie będą potrzebować światła lampy ani światła słońca, bo Pan Bóg będzie im świecił. I będą królować na wieki wieków.
Objawienie 22:5


Księga Rodzaju 1:26 mówi nam, że zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga. On stworzył, czyli pracował, bez mozolnego wysiłku i trudu, aby stworzyć ludzkość. W rzeczywistości stworzył pracę, zanim grzech wszedł na świat. Ludzie, z powodu nieposłuszeństwa Adama i Ewy, pracują pod przekleństwem w pocie czoła, czyli często z trudem. Mimo to, nadal pracujemy, ponieważ praca jest czymś dobrym. 

Kiedy po 40 latach przerwy znów zacząłem pisać, mój mózg nie był jeszcze przyzwyczajony do wewnętrznej dyscypliny niezbędnej do pisania jasno i z jednością celu. Jednak pewnego dnia, gdy Jezus powróci i przyniesie nowe niebo i nową ziemię, a ja zostanę przeobrażony w umysł i ciało na podobieństwo Chrystusa, spodziewam się, że moje słowa będą płynąć jak gładkie kamienie odbijające się od powierzchni spokojnego stawu. 

W niebie przeszkody w pracy, z którymi się teraz zmagamy – wyczerpujący trud i mozolna praca – znikną. Czytanie Apokalipsy 22:5 skłania mnie do myślenia, że ​​przerwy w dostawie prądu i rozładowane baterie nie opóźnią naszej pracy z powodu braku światła, ponieważ „Pan Bóg będzie im świecił”. Słowa „I będą królować na wieki wieków” pomagają nam zrozumieć, że będziemy mieli pracę do wykonania, a nasza praca będzie miała jeden wspólny cel: wypełnienie tego, co Jezus Chrystus zaproponuje.

Jako naśladowcy Chrystusa, dzisiejsze i inne wersety Pisma Świętego dają nam nadzieję. Są światłem, które prowadzi nas w ciemności, przez trud, jaki czasami może nam sprawiać nasza praca, gdy pragniemy przynieść chwałę Bogu. 

Kiedy piszę, niezależnie od tego, czy słowa przychodzą mi łatwo, czy też wydaje się to wyczerpującym zadaniem, chcę, aby Bóg, jeśli zechce, mógł je wykorzystać, by zbliżyć czytelnika do Siebie. To wszystko. Bo jeśli On ich użyje, zostanie uwielbiony. To trochę jak praca, którą zamierzono, i odrobina Nieba na Ziemi. 

A zatem, co możesz dziś robić, co sprawi, że poczujesz, że twoja praca przynosi Niebo na Ziemię? 

Następne kroki 

Czytaj List do Efezjan 2:10 codziennie, aby potwierdzić swoją wartość w oczach Boga: Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie, które Bóg z góry przygotował, abyśmy w nim chodzili. Jak możesz sprowadzić Niebo na Ziemię poprzez swoją dzisiejszą pracę?