Bezsenne noce
Kathryn Tack, wolontariuszka i pisarka, South Barrington | 14 lipca 2023 r

„Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? Co będziemy pić? W co się ubierzemy? Bo poganie zabiegają o to wszystko, a Ojciec wasz niebieski wie, że tego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o Jego królestwo i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane. Nie troszczcie się więc o jutro, bo jutro samo o siebie zatroszczy się. Każdy dzień ma dość własnych trosk.
Ewangelia Mateusza 6:31-34
Jako matka, żona, siostra, właścicielka firmy i przyjaciółka, znajduję wystarczająco dużo powodów do zmartwień — terminy, finanse, problemy zdrowotne, związki i inne naciski (wpisz własne), które powodują mdłości i są przyczyną wielu bezsennych nocy.
Jezus po raz kolejny ostrzega, wręcz ostrzega nas, przed zamartwianiem się o wszystko – nawet o jedzenie, które spożywamy. W tym fragmencie Jezus podaje powody, dla których powinniśmy ufać Bogu, a nie naszym zatroskanym sercom.
Po pierwsze, ten sam Bóg, który daje nam dar życia, z pewnością zapewni nam mały dar pożywienia. Po drugie, Bóg, który troszczy się o ptaki niebieskie, z całą pewnością zatroszczy się o swój lud. W końcu, czyż nie jesteśmy ważniejsi od ptaków? Po trzecie, cała energia poświęcona na martwienie się tylko zwiększa napięcie. Jak mówi stare przysłowie: „Martwienie się jest jak bujany fotel. Da ci coś do roboty, ale nigdzie cię nie zaprowadzi”. Po czwarte, martwienie się mówi, że nie wierzymy Bogu i mówi innym, że tak naprawdę nie wierzymy w to, co mówimy o naszej wierze. Innymi słowy, słyszę, jak Jezus mówi: „Odpoczywaj w Bożej opiece, zamiast martwić się o to, jak sami o siebie zadbamy”. Bóg jest dobry i wierny, zawsze.
Szczerze mówiąc, są chwile, kiedy trudno mi zaufać, że Bóg nas obdarzy. Kiedy brakuje mi wiary, nabieram zwyczaju powracania do biblijnych opowieści o absolutnej zależności Boga, ukazanych w Jego obietnicach danych Abrahamowi, Dawidowi, Esterze i Józefowi itd. Prawdę mówiąc, wieloletnia lektura moich odręcznych pamiętników przypomina mi prawdę zawartą w tym fragmencie. Jakiegoż wiernego Boga mam!
Następnym razem, gdy doświadczysz trudnego dnia, módl się o łaskę, by polegać na Bogu, zamiast martwić się, czy On da radę. Bo On da. Módl się o łaskę, której potrzebujesz, by uwierzyć, że On jest godzien naszego zaufania.
Następne kroki
Żyjemy w bezprecedensowych czasach. Jezus wiedział, że będziemy się martwić; w przeciwnym razie, jak sądzę, nie ostrzegłby nas przed martwieniem się. Trudno nie martwić się naszym skomplikowanym życiem. Dlatego pytaj:
- Jeśli martwisz się nieustannie, w jaki sposób słowa Jezusa pomagają ci zaufać Bogu w większym stopniu?
- Jak chcesz zareagować, gdy Bóg przez Ducha Świętego i Pismo Święte przypomina ci o swojej wierności?
- Zatrzymaj się na chwilę i pomódl się o Boży pokój i pocieszenie, gdy nadchodzi dzień lub wieczór.
- W jaki sposób będziesz sobie każdego dnia przypominać o niezawodnej miłości i wierności Boga?
Idąc głębiej
Dzisiaj kończymy sześć tygodni z Ewangelią Mateusza. Brawo! Jak w każdy piątek w tej serii, przejrzyjmy ten rozdział jeszcze raz. Co najbardziej utkwiło ci w pamięci w tym tygodniu? Zapamiętaj werset, który najbardziej do ciebie przemawia. Jeśli jesteś bardziej kreatywny, zastanów się, jak możesz artystycznie przekazać to, czego Bóg cię nauczył w tym tygodniu, na przykład za pomocą rysunku lub sztuki słowa. Następnie poświęć trochę czasu na modlitwę i poproś Boga, aby pokazał ci, jak ten rozdział Biblii odnosi się do twojej obecnej sytuacji życiowej.
Mamy nadzieję, że było to przyjemne doświadczenie i pomogło ci pogłębić zrozumienie Biblii, a co równie ważne, wzmocnić twoją relację z Jezusem!