Wybaczony
Kristyn Berry, wolontariuszka, pisarka, Crystal Lake | 24 lipca 2023 r

Być może powodem, dla którego na chwilę się od ciebie oddalił, była chęć odzyskania go na zawsze – już nie jako niewolnika, ale jako drogiego brata, lepszego niż niewolnik. Jest mi bardzo drogi, ale tobie jeszcze droższy, zarówno jako bliźniemu, jak i bratu w Panu.
Filemon 15-16
Ci, którzy mają wierzących panów, nie powinni okazywać braku szacunku z tego powodu, że są braćmi; powinni raczej służyć tym lepiej, im bardziej korzystają z ich dobrej służby ci, którzy są wierzącymi i kochanymi.
1 Tymoteusza 6:2 (BW)
Rozmyślając nad prośbą Pawła skierowaną do Filemona, dostrzegam wzruszenie, z jakim Paweł prosi Filemona o wybaczenie grzechów Onezyma. Paweł pomógł Onezymowi odnaleźć wiarę, gdy byli razem uwięzieni w Rzymie. Paweł wiedział, że Onezym pokutował i czuł się winny za swoje czyny, gdy był niewierzący. Dzięki przemianie serca stał się bratem w Chrystusie, a Paweł czuł, że zasługuje na uwolnienie z więzienia i zachęcał Filemona, by traktował Onezyma jak brata, a nie niewolnika.
Jako grzesznik, zastanawiam się, co czuł Onezym. Zniewolony, uciekł od Filemona, za co groziła mu kara śmierci. Czy czułby się godny otrzymania takiego listu? Czy miał nadzieję, że Filemon mu wybaczy? Nie do końca rozumiem stanowisko Onezyma, ale wiem, że skrzywdziłem współbraci i siostry w Chrystusie i zastanawiałem się, czy zasługuję na przebaczenie.
Wiele lat temu bliska przyjaciółka zwróciła uwagę mojej siostrze na moje niekorzystne cechy. Siostra przyszła, żeby mi powiedzieć, co powiedziała i pocieszyła mnie. Słuchanie jej słów było bolesne, a najbardziej bolesne było to, że moja przyjaciółka nie zwróciła się do mnie bezpośrednio ze swoją krytyką.
Kiedy skonfrontowałam się z moją przyjaciółką, wyjaśniła, skąd się to wzięło i przeprosiła, że nie powiedziała mi tego wprost. Nie przyszło jej do głowy, żeby ze mną o tym porozmawiać, bo nie chciała mnie zranić i poprosiła o wybaczenie. Powiedziałam, że muszę to przemyśleć. Wiedziałam, że wybaczenie jej jest słuszne, ale czułam się zdradzona, zła i zraniona. Chciałam, żeby ona poczuła to samo.
Jako chrześcijanka wiedziałam, że jestem niesprawiedliwa. Jezus umarł za nasze grzechy, uwolnił nas od naszych przewinień, czyniąc nas równymi w Jego oczach. Była moją współsiostrą w Chrystusie. Rozmyślałam nad jej sytuacją i wczuwałam się w nią. Sama byłam w takiej sytuacji. Popełniłam błędy i zostałam im wybaczona. Jak mogłabym nie ofiarować jej tego samego? Choć było to trudne, zaufałam Jezusowi i wybaczyłam jej, pocieszając się myślą, że On ma wszystko pod kontrolą i pozwoli nam odbudować to, co zostało złamane.
Następne kroki
Zastanów się nad Listem do Tymoteusza 4:2. Kiedy musiałeś prosić o przebaczenie, a kiedy musiałeś sam przebaczyć? Jak modliłeś się w takich sytuacjach? Poświęć czas na modlitwę, w tym na odmówienie Modlitwy Pańskiej.